stalking

Stalking – portret sprawcy i ofiary

Stalking, to groźne zjawisko społeczne, które oznacza prześladowanie i uporczywe nękanie, zagrażające czyjemuś bezpieczeństwu. Może przybierać rozmaite formy, często wiąże się z czynami karalnymi popełnianymi przez stalkera wobec ofiary.

Początkowo o stalkingu mówiono w kontekście osób znanych, najczęściej gwiazd kina, które były w sposób obsesyjny nachodzone i zastraszane przez swoich psychofanów. Z czasem jednak zjawisko to zaczęto obserwować także w kręgach niecelebryckich, a samo słowo „stalking” weszło do języka potocznego, a co ważniejsze, do kodeksów karnych na świecie – początkowo w USA, potem w Kanadzie, Australii i w krajach europejskich. W USA zmiany w kodeksie karnym dotyczące uporczywego nękania były efektem m.in. zabójstwa dokonanego w 1989 r. przez jednego z psychofanów na 21-letniej aktorce Rebecce Schaeffer, po 3 latach gróźb i prześladowań.

O stalkingu możemy mówić wtedy, kiedy nękanie i groźby mają charakter uporczywy, zagrażający życiu lub zdrowiu ofiary oraz nie są aktem jednorazowym, czyli utrzymują się przez jakiś czas (przyjmuje się minimalny okres dwóch tygodni). Niektórzy stalkerzy wykazują się nie tylko wyjątkową kreatywnością w formach nękania, ale i niezwykłą wytrwałością – znane są przypadki prześladowań trwające ponad 20 lat!

Najczęstsze formy prześladowań stosowane przez stalkerów to:

– groźby karalne – ścigane w Polsce z artykułu 190 kodeksu karnego; mają na celu zastraszenie ofiary i wzbudzenie panicznego lęku o zdrowie i życie własne oraz najbliższych. Niestety dość często tego typu groźby są zwiastunem rzeczywistego ataku fizycznego na ofiarę lub jej bliskich.

– uporczywe SMSy, telefony – czasem wydaje się, że o niegroźnej treści. Jednak wysyłane obsesyjnie, wzbudzają lęk i niepewność u ofiary. Telefony często przeradzają się w niezapowiedziane wizyty.

– wykorzystywanie organów sprawiedliwości jako narzędzia nękania – uporczywe wytaczanie bezpodstawnych oskarżeń wobec ofiary, zmuszające ją do stawiania się na przesłuchaniach, w komisariatach, sądach itp. Znakomita większość z tych spraw jest oddalana jako fałszywe oskarżenia i do procesów nie dochodzi, jednak koszty psychiczne, emocjonalne, a niekiedy i finansowe ponoszone z tego tytułu przez ofiarę są ogromne.

– niszczenie mienia – do częstych przypadków należy niszczenie samochodu, malowanie na drzwiach czy murach domu obraźliwych tekstów, niszczenie posesji itp. To czyn karany z art. 288 i 124 kodeksu karnego.

– cyberstalking – nowa, niebezpieczna forma stalkingu, polegająca na wykorzystywaniu mediów społecznościowych do znieważania, ośmieszania i nękania ofiary. Popularna szczególnie wśród młodych ludzi.

– atak fizyczny, przemoc seksualna

 

Kim najczęściej są stalkerzy?

Badania przeprowadzone przez australijskiego badacza zjawiska stalkingu, prof. Paula Mullena wskazują, że stalkerami zwykle (nie zawsze) są mężczyźni, ze średnią wieku około 36 lat, cierpiący na zaburzenia psychiczne (najczęściej diagnozowane: uzależnienia, zaburzenia lękowe oraz zaburzenia  psychotyczne). Mullen wyróżnia 5 typów stalkerów:

  • Stalker odrzucony – to bardzo duża grupa stalkerów. Są to osoby, które pozostawały w bliskim związku z ofiarą i zostały przez nią porzucone lub podejrzewają, że partner(ka) chce odejść. Nie radzą sobie z odrzuceniem, siłą próbują zatrzymać partnera przy sobie lub zmusić do powrotu. W tej grupie stalkerów najczęściej spotykamy się zaburzeniami osobowości w kierunku paranoidalnym, narcystycznym, psychopatycznym oraz border-line.
  • Stalker rozgoryczony – to osoby z ogromnym poczuciem krzywdy. Najczęściej są obsesyjnie i sztywno przywiązani do swoich wartości, zasad i kodeksu moralnego. Prześladują ofiary, które w ich mniemaniu wyrządziły im krzywdę lub postępują wbrew ich wartościom i zasadom, za co należy je „ukarać” lub pomóc im „zrehabilitować się”. Najczęściej uciekają się do niszczenia mienia ofiary.
  • Stalker szukający intymności – to w rysie psychologicznym najczęściej osoby samotne, żyjące w urojeniu, że mogą stworzyć związek z ofiarą. Wśród tych stalkerów najczęściej diagnozuje się zaburzenia psychotyczne oraz schizofrenię, które podlegają leczeniu psychiatrycznemu.
  • Stalker nieudany zalotnik – w tej grupie najczęściej spotyka się osoby poniżej normy intelektualnej, z zaburzeniami lękowymi. Zwykle po złożeniu doniesienia wycofują się i przestają nękać ofiarę.
  • Stalker drapieżny – to najgroźniejsza grupa sprawców. Do ich ulubionych metod nękania należą: śledzenie ofiary, groźby, ataki fizyczne. Często są to przestępcy seksualni (wśród nich osoby o zaburzeniach preferencji seksualnych), z rysem sadystycznym.

A co dzieje się z ofiarami stalkingu?

Trudno to sobie wyobrazić, nawet przy dużych pokładach empatii, a już na pewno nie sposób oszacować ponoszonych przez ofiarę kosztów emocjonalnych i psychicznych. Ofiarami stalkingu najczęściej są kobiety w wieku około 20 lat. Ale nie tylko. Zdarza się, że ofiarą padają całe rodziny. Życie w ciągłym poczuciu zagrożenia, osaczenia we własnym domu, śledzenia. Obawa o życie i zdrowie swoje oraz najbliższych. I tak całymi miesiącami… latami… konsekwencje są trudne do zmierzenia. Nie ma miary, która oddałaby to cierpienie, strach, bezsilność. Najczęstszymi konsekwencjami zdrowotnymi u ofiar stalkingu są: zaburzenia lękowe (lęk paniczny), depresja (25% ofiar ma myśli samobójcze), PTSD (syndrom stresu pourazowego). Standardem staje się izolacja (aby nie narażać innych na ataki stalkera), utrata zainteresowań i apatia, przewlekłe problemy ze snem. Wielokrotnie stalking pociąga za sobą także duże straty finansowe. Nie chodzi tu tylko o niszczenie mienia, ale i o leczenie, koszty prawników, monitoringu, przeprowadzek i wszelkich działań mających na celu ochronę przed stalkerem lub walkę ze skutkami życia w ciągłym lęku i poczuciu zagrożenia.

Jak można się bronić?

Przede wszystkim nie poddawać się! To daje satysfakcję stalkerowi i napędza do dalszych działań prześladowczych. Od 2011 w kodeksie karnym ujęty jest zapis o stalkingu objętym karą pozbawienia wolności do lat 3, a w pewnych przypadkach do lat 10. Mimo to, w polskim sądownictwie nadal jest stosunkowo niewiele skazań za stalking na bezwarunkowe pozbawienie wolności (około 9%). Dlatego warto zbierać dowody! Wszelkiego rodzaju nagrania z monitoringu, kopie SMS, listy, świadkowie, wszystko to może być niezbędne, aby udowodnić nękanie i doprowadzić najpierw do aktu oskarżenia, a potem do skazania sprawcy. Mamy w Polsce nadal dość niską świadomość tego czym jest stalking  i jakie są jego konsekwencje, co rzeczywiście przeżywa ofiara. Także wśród przedstawicieli organów ścigania. Tekst zasłyszany na komisariacie w czasie składania donosu: „Niech się pani cieszy, że tak mocno kocha!”, dobitnie pokazuje poziom (nie)świadomości tematu…

Poza gromadzeniem dowodów nękania, możesz zwrócić się po fachową pomoc. Prężnie działa fundacja Jagny Piwowarskiej „Można inaczej”. Nie tylko pomaga ofiarom nękania, ale też podejmuje wysiłki w kierunku szerzenia świadomości stalkingu wśród przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.

Być może ten artykuł również przyczyni się w jakiś sposób do budowania świadomości zjawiska stalkingu? Jeśli podzielisz się tą wiedzą, jest taka szansa… Mówmy o tym!

 

stalkingZapraszamy również do lektury książki – wywiadu  rzeki z ofiarą stalkingu  „Kobieta z blizną” autorstwa Katarzyny Dacyszyn i Ireny A. Stanisławskiej.