Rola matki – ważna czy najważniejsza rola w życiu 

Kiedy kobieta zostaje matką, często zatraca się w tej roli, zapominając o tym, że jest jeszcze kobietą. Małe dziecko jest całkowicie zależne od matki od początku swojego istnienia. I tak kobieta jest w stanie wiele znieść, wiele wytrzymać dla dobra swojego dziecka. Zaś ciąża motywuje kobietę do zadbania o siebie, bo zdaje sobie sprawę, że dbając o siebie, dba o dziecko. I tak jakby się to przekonanie kończyło wraz z nadejściem dziecka. Jakby to rozdzielenie sprawiało, że teraz jest już jedna istota, o którą trzeba zadbać i jest nią tylko dziecko. Tak jakby nagle kobieta nie musiała dbać o swoje dobro. Bo czym właściwie jest to dbanie o siebie? Myślę, że ważne są tu różne czynniki zarówno to jak kobieta wygląda jak i to jak się czuje. Czyli jeśli dba o siebie to znajduje czas, aby sprawiać sobie drobne przyjemności, aby porozmawiać z bliską jej osobą, aby odpocząć, pozwala sobie na pomoc, daje sobie prawo do popełniania błędów i do swoich niedoskonałości, ubiera się tak, aby uśmiechać się do swojego odbicia w lustrze. To nie wymaga dużo wysiłku i uwierz mi jest możliwe. 

Tak łatwo zapominamy o sobie, odkładamy swoje potrzeby na potem, myśląc o tym, że dzieci są najważniejsze. A tak nie jest. Nie ma ważnych i ważniejszych. W rodzinie wszyscy jesteśmy ważni i istotne jest to, aby taki przekaz otrzymywały nasze dzieci. Każdy z nas jest inny, ma inne potrzeby, ale jest tak samo ważny. Spróbuj poczuć tę różnicę. Czy Ty sama do siebie mówisz, że jesteś ważna? To czy taką szansę ma Twoje dziecko, aby w przyszłości tak samo myśleć o sobie? 

Pojawienie się dzieci uruchamia często powrót do wydarzeń z własnego dzieciństwa. Mogą wracać wspomnienia różnych sytuacji z Twojego dzieciństwa i tego jak się wtedy czułaś. Zdarza się, że trudno jest pogodzić się z myślą, że jako dziecko mogłaś być traktowana w tak okrutny sposób. Ten powrót do dzieciństwa powoduje chęć ochrony dziecka przed złem tego świata. I w tym lęku również można się zatracić, próbując nie dopuścić do nieszczęścia. Podczas prowadzonych przeze mnie warsztatów dla mam jedna z kobiet podzieliła się tym, że kiedy urodziła jej się córka wróciły wspomnienia z dzieciństwa. Przypomniało się jej, że była bita i wyśmiewana przez swoją matkę. Przyrzekła sobie, że niedopuści do tego, aby coś podobnego spotkało jej córkę. Kiedy tylko zdarzyło jej się podnieść głos na córkę odczuwała tak silne poczucie winy, że przestawała odzywać się do córki, byle tylko jej dalej nie skrzywdzić. Nie zdawała sobie sprawy, że córka kompletnie nie rozumiała tego, co się z nią działo i że to jej zachowanie również na nią wpływało. To tak jakby traciła kontakt na jakiś czas z córką. Kiedy dała sobie przyzwolenie na popełnianie błędów, ale i na przepraszanie za nie, łatwiej było jej w sytuacjach kryzysowych, ale co najważniejsze była w kontakcie z córka nawet w tych trudnych momentach. Istotne jest to, że cały czas koncentrowała się na córce, na jej dobru, a ważna była tutaj również ona i to co uruchamiało się w niej, kiedy widziała swoją córkę. Pamiętajmy o tym, że dzieci nas obserwują i widzą, na co sobie pozwalamy. Twoje zachowanie daje Twoim dzieciom przekaz dotyczący pełnienia ról, tego kto jest ważny. Kontakt z dzieckiem często uświadamia nam naszą kruchość, bezbronność, kiedy sami byliśmy dziećmi. Doznane krzywdy stają się jakby jeszcze bardziej niezrozumiane i niesprawiedliwe. Stąd tak ważna jest świadomość własnych doświadczeń, które rzutują na sposób wychowywania dzieci. 

Rodzina to naczynie połączone, każdy na każdego wpływa. To jaki Ty masz stosunek do siebie, w jaki sposób siebie traktujesz, oddziałuje na Twoje relacje z bliskimi. Nie ukryjesz swoich uczuć, nawet jeśli nie będziesz o nich rozmawiać, Twoi bliscy i tak je widzą. Myślisz no tak szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Ten przekaz zamazał się w ostatnim czasie i wywołuje więcej zamieszania niż pożytku. Występuje przekonanie, że aby być szczęśliwą kobietą musisz się realizować, musisz cały czas być aktywna, uśmiechnięta, zadowolona. A ja Ci powiem, że nie musisz. Nie musisz brać udziału w gonitwie na najlepszą matkę. Masz w sobie zasoby, aby być kochającą matką, a to jest wystarczające. Spróbuj zajrzeć w głąb siebie, zobacz swoje wewnętrzne dziecko i obdarz je troską, na jaką zasługuje. Ciepłe uczucia wypełniając Ciebie obudzą się również w innych.

Daj sobie chwilę i spróbuj wyobrazić sobie siebie za 5 lat. Jaka jesteś, kim jesteś, w jakim miejscu jesteś? Czego oczekujesz od innych? Na co czekasz? Czy to co widzisz podoba Ci się? Czy jest coś, co chciałabyś zmienić? Co chciałabyś zmienić? Wyobraź sobie teraz, że wprowadzasz właśnie tę zmianę, o której pomyślałaś. Co się zadziewa? 

Nie czekaj, aż samo się coś zmieni. Tylko Ty możesz dokonać zmiany, która wpłynie na Ciebie i Twoją rodzinę. To Ty decydujesz o tym, jaką ważność nadajesz roli matki w Twoim życiu. Nie zapominaj o sobie. Bo nawet jak jesteśmy Mamami, nadal pozostajemy Kobietami. 

Zapraszam na cykl warsztatów dla mam: „MAMY czas dla siebie MAMY”, które odbywają się w Łodzi. Link do wydarzenia znajdziesz tutaj.