ashim-d-silva-149106

Obraz ciała to nie odbicie w lustrze

Ciało. Stopy. Brzuch. Ramię. Ucho. Rzęsy. Ludzkie ciało składa się z wielu części, które tworzą jeden żywy, funkcjonujący organizm. Ciało jest realne, materialne, istnieje w rzeczywistości, zawsze zajmuje jakąś przestrzeń. Stoimy przed lustrem, w którym widzimy swoje odbicie: zgodnie z prawami fizyki wiązki światła płynące od naszego ciała odbijają się od tafli lustra, trafiają do oka, pomniejszony i odwrócony obraz powstały na siatkówce zostaje przekazany drogami neuronalnymi do mózgu, który obraca i powiększa obraz.

Mimo że proces widzenia nie został zakłócony przez żadne błędy, lustro było czyste, a mózg prawidłowo odkodował informację, to ciało, obiektywne, realne ciało stojące przed lustrem to nie jest to samo ciało, które funkcjonuje teraz jako obraz w umyśle.

Ciało, a raczej jego obraz jako ważna część naszej tożsamości podlega bardzo dużemu wpływowi różnorodnych czynników. To, co jest niejako „nakładane” na obiektywny obraz naszego ciała w umyśle to subiektywne przekonania, doświadczenia i uczucia związane z nim. Małe dziecko rozpoczyna rozpoznawanie świata poprzez własne ciało, to dotyk i doznania płynące z ciała są pierwszymi sygnałami o jego istnieniu. Na początku niemowlę nie rozpoznaje granic własnego ja, wszystko jest fuzyjnie zlane w jeden wielki organizm. Już około osiemnastego miesiąca życia dziecko rozpoznaje swoje odbicie w lustrze, dowiaduje się, że jest osobną osobą o określonych cechach fizycznych. W miarę dorastania i dojrzewania ciało komunikuje już nie tylko o własnym istnieniu, ale informuje też innych o tym, jacy jesteśmy. Według badaczy wygląd zewnętrzny jest najważniejszym komponentem autoprezentacji, to poprzez swoje ciało mówimy ludziom o tym, kim jesteśmy, a inni ludzie mówią nam, jak nas widzą.

Obraz własnego ciała, który funkcjonuje w naszym umyśle może mieć istotny wpływ na spostrzeganą jakość życia. Osoby, które akceptują swoje ciało i są zadowolone z tego jak wygląda i funkcjonuje, raportują m.in. wyższy poziom szczęścia, satysfakcji z relacji interpersonalnych, odnoszonych sukcesów w pracy czy też wyższy poziom zdrowia od osób, które tej akceptacji dla własnej fizyczności nie mają. Brak satysfakcji z posiadania ciała o określonym profilu nie tylko moderuje to, jak przeżywamy swoje życie, ale często jest podstawą do wystąpienia wielu zaburzeń psychicznych.

Rzęsy. Ucho. Ramię. Brzuch. Stopy. Ciało. Obraz ciała w umyśle to coś więcej niż kilka fotografii z lat dzieciństwa i tego, jak obecnie wyglądamy. To zapis naszych historii, relacji z innymi, różnorodnych doświadczeń, tego kim jesteśmy i jak żyjemy.

Działające przy Instytucie Psychologii UAM Koło Naukowe Zaburzeń Odżywiania serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych tematyką obrazu ciała i cielesności oraz zaburzeń odżywiania na Ogólnopolską Konferencję Naukową „Rozmiar w umyśle”. Odbędzie się ona 13 maja 2017 r. w Collegium Maius, w Sali Śniadeckich (ul. Fredry 10, Poznań).
Magazyn Psychologiczny Bang! objął patronatem medialnym wydarzenie!

Dowiedz się więcej!

Autor: Małgorzata Bendowska