Moja psychologia ma kolor...

Kontynuujemy nasz cykl „Moja psychologia ma kolor…”, w którym redaktorki naszego magazynu opisują czym jest dla nich psychologia i z jakim kolorem kojarzy im się najbardziej. Dzięki tym krótkim wpisom chcemy dać się lepiej poznać, pokazać wam nasze inspiracje. Przyświeca nam jeszcze oczywiście wyższy cel – pokazanie piękna psychologii przez skojarzenie z kolorami!

Moja psychologia ma kolor fuksji i lawendy!

Odpowiada Ania Piotrowska- psychodietetyk

Psycholog, psychodietetyk, specjalista ds. żywienia, ale przede wszystkim fanka holistycznego podejścia do zdrowego stylu życia i diety. Właścicielka Gabinetu Psychodietetycznego Flow by Ania, współautorka bloga poświęconego zdrowemu stylowi życia dbamocud.pl i autorka projektu projektu “80 dni dookoła zdrowia”, a także E-kursu “Zaprojektuj Swój Zdrowy Styl Życia”. Szkoli i pisze dla portalu Psychologia w Polsce, a także regularnie publikuje artykuły eksperckie z zakresu psychodietetyki na portalu Ewy Drzyzgi. oraz w Magazynie Psychologicznym Bang!.

Dla mnie psychologia od jakiegoś czasu kojarzy się z dwoma kolorami, ze względu na funkcję tych kolorów i energię jaką dla mnie stanowią. Psychologia to dla mnie z jednej strony kojąca i wyciszająca lawenda, a z drugiej strony energetyczna i motywująca fuksja.
Odkąd pamiętam chciałam być psychologiem, oczywiście miałam o tym zawodzie oczywiste skojarzenia – piękny gabinet, gdzie będę słuchać klientów i wspierać dobrą radą. Potrafię słuchać, nie jestem typem choleryka, nadaje się – myślałam. Kiedy już trafiłam na studia z każdym kolejnym rokiem zmieniałam swoje założenia, przeszła mi psychoterapia, bałam się, że nie będę potrafiła pomóc tak jakbym chciała. Poprzez psychologię zarządzania i HR, reklamę,  dotarłam do psychologii sportu. Rok, w którym zdecydowałam się na tę specjalizację był dla mnie najlepszym rokiem na tych studiach, zaczęłam się interesować tematyką zdrowia. Postanowiłam zrobić studia podyplomowe z psychodietetyki… przepadłam w tym temacie. Możesz pomagać ludziom w zmianie, która poprzez psyche trafia na zmianę w ciele i zdrowiu fizycznym – widzisz te całościowe zmiany! To cudowne!
Dlatego poniekąd spełniam moje marzenie – słucham ludzi i im pomagam!

Paradoksalnie kiedy zastąpiłam psychologię dietetyką, dopiero zrozumiałam jak ważna dla mnie ona jest i to nie zmieniło się od tylu lat! Psychologia jest ważna i wpływowa w każdej dziedzinie! Dlatego staram się robić wszystko by działać na styku tych dziedzin – psychologii i dietetyki, dlatego szkolenia i webinary dla specjalistów dietetyków z zakresu psychologii – daje mi to dużo satysfakcji!

Psychologia to trudna kategoria pracy, dla wielu osób niepraktyczna i ciężko w niej „coś” osiągnąć. Psycholog nic nie robi, manipuluje i kasuje pieniądze za dawanie rad, które można dostać od kumpla przy piwie. Humaniści kończą psychologię i kończą w HRach. Trzeba mieć w sobie dużo siły i niezgody na takie etykiety by robić swoje. Jest ciężko, zwłaszcza jeśli żyje się w małym mieście i ma marzenia niczym w „La La land”. Chcę pomagać, nie sprzedaje części bez której maszyna nie ruszy czy jedzenia bez którego nie przeżyjemy. Niektórzy ludzie to praktycy, inni ideowcy i ja do tej grupy należę! Którzy częściej bywają usatysfakcjonowani swoim życiem?
Na szczęście coraz więcej ludzi widzi sens w zawodzie psychologa, jeśli trafi na dobrego. Dla mnie psychologia nie jest tylko leczeniem, ale podnoszeniem jakości naszego życia, pozwolenie sobie na pomoc w zrozumieniu siebie, by być po prostu szczęśliwym, w pełni człowiekiem. Nie wszyscy są pewnymi siebie ludźmi sukcesu, ale każdy może swój osobisty sukces osiągnąć dzięki psychologii. Dlatego praca nad portalem promującym wydarzenia psychologiczne – tam też rządzi fiolet i róż! Dlatego Bang i wszystkie projekty, które zabierają myśli i czas! Czy takie podejście się obroni? Nie wiem! Ale nigdy, nawet jeśli przyjdzie mi zwinąć interes i znaleźć etat w korpo, nie powiem, że żałuje podjętej próby! Nie żałuje mojego lawendowego gabinetu, który sama pomalowałam! Nie żałuje pieniędzy wydanych na opłaty i ZUSy, „karmiąc” się satysfakcją z pracy. Na szczęście mam przy sobie wspaniałych ludzi, którzy pomagają, motywują, doceniają.

Na swoim przykładzie widzę, jak wiele daje psychologia w życiu. Dzięki jej narzędziom próbujemy! Próbujemy spełniać swoje marzenia, próbujemy pokazać na co nas stać, próbujemy cieszyć się pracą i relacjami! Próbujemy zarazić malkontentów energią. Sukces i szczęście zależy od nas, naszego podejścia i odporności psychicznej. Dzięki psychologii możesz być twardy!

Dlatego psychologia uspokaja mnie kiedy nie wychodzi – kolorem lawendy i daje kopa, żeby próbować – soczystą fuksją. Chcę czuć w życiu flow i ta część psychologii ze mną zostanie, nawet kiedy przestanie istnieć firma Flow by Ania. Bo odporność psychiczna to szukanie rozwiązań.