Kłopoty na linii człowiek – człowiek, czyli komunikacja interpersonalna poziom podstawowy.

Na początek

Codziennie dokonujemy wielu wyborów, jednym z nich jest komunikowanie się z otoczeniem w tym wyrażanie swoich myśli na głos. Często mówiąc coś wychodzą na wierzch, pewne automatyzmy, nie skupiamy się na tym, w jaki sposób mówimy, udzielamy niepełnych odpowiedzi, co prowadzi do nieporozumień i dopiero, gdy coś nie do końca nam pasuje zaczynamy się zastanawiać, co faktycznie powiedzieliśmy. Pewnie zdarzyło Wam się zastanawiać nad tym, dlaczego po niektórych rozmowach albo po jakiejś kłótni czujemy się jak po niezdanym teście? Jednak czy na pewno kiedykolwiek ktoś nas do tego testu z komunikowania się z drugim człowiekiem przygotował? A może korzystamy
z wzorców, które nijak mają się do naszej obecnej sytuacji i nie potrafimy skorzystać z dobrych rozwiązań ułatwiających komunikowanie się, bo ich po prostu nie znamy?

A, gdyby tak podszkolić się z właściwego precyzowania tego, co mamy do powiedzenia, gdyby dowiedzieć się, jak słuchać tego, co chcą nam powiedzieć inni i jak sprawić, by cały proces komunikacyjny związany z porozumiewaniem się między ludźmi był klarowny i sensowny?

Komunikacja w dzisiejszych czasach z jednej strony daje mnóstwo nowych możliwości, bo często odbywa się za pomocą Internetu czy telefonu, ale też przez to bywa ograniczona, bo nie pozwala nam na odbiór wszystkich bodźców ułatwiających komunikowanie się. Dlatego tak ważne jest odpowiednie dobieranie słów, zastanowienie się nad tym, co chcemy przekazać i w jaki sposób najlepiej to zrobić. Pomyśleć o tym, czy może zamiast wybierać internetową lub smsową drogę lepiej byłoby się spotkać twarzą w twarz i porozmawiać?

W pracy zawodowej, często proste komunikaty pomagają szybko uporać się z różnymi sprawami. Dzielenie włosa na czworo i doszukiwanie się emocji w każdej wypowiedzi szefa bądź też podwładnego sprawia, że dochodzi do problemów komunikacyjnych. W miejscu pracy specyficzny system komunikacji jest uzależniony od branży i ludzi, którzy dzięki tworzeniu pewnych komunikatów ułatwiają sobie pracę. Osoba z zewnątrz może tych komunikatów nie rozumieć. Jednak, jeśli chodzi o codzienne rozmowy z bliskimi, ze znajomymi to tu komunikacja jest o wiele bardziej złożona i tę międzyludzką osobistą komunikację, jej pułapki i sposoby na lepsze dogadywanie się krok po kroku będziemy odkrywać.

W rozmowach osobistych czasem dobrze jest poszukać drugiego dna, czasem trzeba też wejść w buty drugiej osoby, żeby faktycznie zrozumieć, co kryje się pod słowami, które wypowiedziała. Bo komunikacja to nie tylko technika, ale też psychologia i łącząc te dwie kwestie nadajemy komunikacji z bliskimi sens.

Komunikacja interpersonalna, czyli ta związana właśnie z relacjami z bliskimi nam ludźmi, „jest procesem, co oznacza, że w miarę trwania komunikacji, osoby porozumiewające się wpływają na siebie nawzajem. Jeżeli komunikat partnera interakcji nie wpływałby na twoje myśli, uczucia czy zachowania, to trudno byłoby uznać, że komunikacja miała w ogóle miejsce. A zatem komunikacja interpersonalna musi być dwukierunkowa, tak aby możliwe było udzielanie i przyjmowanie informacji zwrotnych przez wszystkie uczestniczące w niej osoby”.[1]

Co to oznacza w praktyce? Otóż komunikowanie się to, w sferze stosunków międzyludzkich rozmowa, przekazanie komunikatu oraz, a może przede wszystkim, właściwe przekazanie konkretnych słów. Jest to wywołanie swoją wypowiedzią oczekiwanych emocji oraz chęć zrozumienia wypowiadanych słów przez osobę słuchającą. Komunikowanie się to słuchanie, przetwarzanie, próba podjęcia wątku i zadawanie pytań. Komunikacja to też odpowiednio dobrane słownictwo osoby rozpoczynającej rozmowę oraz osoby, która odpowiada. A dobre komunikowanie się to wszystko, co składa się na nasze odczucie, że podczas konkretnej rozmowy zostaliśmy zrozumiani i sami zrozumieliśmy, co druga osoba, chciała nam przekazać.

W relacjach międzyludzkich, w rozmowie z bratem, wujkiem, przyjacielem najważniejsze jest, z socjologicznego punktu widzenia, uzgodnić znaczenie. Istnieje kilka modeli komunikacji, a najistotniejszy w kontaktach interpersonalnych jest MODEL INTERAKCYJNY i MODEL TRANSAKCYJNY. Komunikacja w obu wymienionych modelach odbywa się na poziomie, który bierze pod uwagę to, co najistotniejsze, czyli wzajemne zrozumienie uczestników komunikacji. W MODELU TRANSAKCYJNYM uwzględnia się nie tylko kodowanie i dekodowanie, czyli nadawanie i odbieranie informacji, kanał jakim płynie informacja czy szumy (wszystkie przeszkadzające w komunikacji elementy), ale uwzględnia się również osobisty obszar znaczeń oraz obszar podzielonych znaczeń, co idealnie obrazuje nasz rzeczywisty udział w komunikowaniu się. Ważne jest nie tylko to, co ktoś do nas mówi, ale też to, co my sami i osoba mówiąca już przeżyliśmy, jakie doświadczenia mamy za sobą i ile jesteśmy w stanie zmienić w swoim sposobie patrzenia na świat.

Komunikacja to nasza codzienność jednak, jeśli spojrzymy na nasze rozmowy, dojdziemy do wniosku, że nie zawsze są one takie jak sobie wymarzymy. Dlatego warto spojrzeć na każdą rozmowę jak na dzieło sztuki. Dzięki poznaniu sposobu jej tworzenia będzie nam o wiele przyjemniej iść przez życie. Dzięki dobrej komunikacji znajdziemy porozumienie z bliskimi osobami i precyzyjnie będziemy określać to, czego faktycznie nam potrzeba i co zupełnie nie jest dla nas i to w taki sposób, że druga osoba doskonale nas zrozumie.

[1]Za: Komunikacja między ludźmi. Motywacja, wiedza i umiejętności; S.P. Morreale, B.H. Spitzberg, J.K. Barge; Wydawnictwo Naukowe PWN; Warszawa 2008; s. 280-281

 

Autorka tekstu:

Dagmara Małgorzata, w telegraficznym skrócie „Piszę, więc jestem”, uwielbiam góry, filmy Tarantino, potyczki słowne oraz codzienność, a w nadawaniu jej odpowiedniego kolorytu pomaga mi fascynacja psychologicznymi zagadnieniami. Mam 30 lat, maszynę do pisania (sprawną) i jakieś 53kg optymizmu, dzięki czemu codziennie znajduje siłę do szukania tego, co w życiu warte uwagi. Prowadzę stronę Współcześni samym sobie, gdzie raczę ludzi słowem.