i-m-priscilla-234138

Jesteś produktywny czy aktywny?

Pamiętam czasy liceum i te miny osób, które były ulubieńcami dyrektora i innych nauczycieli. Tak, to byli zazwyczaj ludzie udzielający się w szkolnych samorządach, organizujący dyskoteki, obstawiani w głównych rolach szkolnych spektakli, pojawiający się wszędzie, gdzie można było się pojawić. Zawsze myślałam, że to urodzeni liderzy, gwiazdy, które w przyszłości rozbłysną na arenie zawodowej. Wyobrażałam sobie, że to ludzie stworzeni do robienia wielkich rzeczy. Skoro są tak aktywni, odważni, otwarci to na pewno czeka ich świetlana przyszłość. Dziś po tych nastu latach, które minęły od czasów szkoły licealnej widzę to trochę inaczej. Większość z „aktywistów” czasów liceum dziś ucichło. Wcale nie zostali gwiazdami, politykami, dziennikarzami czy prezesami. Faktycznie, te osoby były kiedyś bardzo aktywne, ale czy były produktywne?

Aktywność i produktywność to dwie różne cechy. Choć mogą się na siebie nakładać. Dla większości z nas aktywność kojarzy się pracowitością. A ta z dobrymi efektami i sukcesami. W praktyce może to wyglądać jednak inaczej – nieprzemyślana aktywność może być wrogiem produktywności. Wykonywanie wielu nieprzemyślanych czynności może zżerać naszą energię, którą możemy przeznaczyć na rzeczy ważne, nie zaś na wszystkie, które pojawiają się w polu naszego działania czy zainteresowania.

 Poniżej przeczytasz 3 przykłady sytuacji, w których możesz sprawdzisz czy jesteś bardziej aktywny czy produktywny?

  1. Sprawdź jak wygląda Twój harmonogram dnia. Czy jest on naszpikowany dużą ilością zadań z różnych dziedzin, nakładających się na siebie w czasie, pomieszanych pod kątem tematyki i miejsca wykonania (to jest faktycznie aktywność). Czy wybierasz dwa, góra trzy priorytety na dany dzień, którego są ważne dla Ciebie ze strategicznego punktu widzenia, a pozostałe delegujesz, eliminujesz bądź po prosty wykonujesz dopiero wtedy, kiedy zrobisz zadania priorytetowe (to jest produktywność)?
  2. Jak planujesz wyjazdy z domu? Czy umawiasz się codziennie na wiele spotkań, w różnych częściach Polski, miasta, o różnych porach dniach? Tracisz czas na dojazdy i stanie w korkach? Czy optymalizujesz spotkania poza biurem do jednego, dwóch (wg. potrzeby) dni w tygodniu, podczas których skupiasz się wyłącznie na spotkaniach i przygotowujesz się do nich pamiętając o celu, który chcesz osiągnąć?
  3. Sprawdź czy zaczynasz sto rzeczy na raz, które akurat w danym momencie Cię zainteresowały bądź ktoś Ci powiedział, że warto się nimi zająć, licząc, że z każdej może się narodzić coś ciekawego (to jest aktywność)? Czy wybierasz te sprawy, projekty, które wg. Ciebie rokują najlepiej dla Ciebie, Twojej pracy czy biznesu, skupiasz się wyłącznie na nich i w nie lokujesz najwięcej swojej energii (to jest produktywność)?

Nieprzemyślana aktywność może być wrogiem produktywności, dlatego warto przyjrzeć się sobie w tym kontekście.

To jak, jesteś tylko aktywny, czy aktywny i produktywny?