242H-1-1024x683

Jaka praca nie ma sensu?

Kilka miesięcy temu przyszedł do mnie na sesję starszy specjalista HR pewnej firmy. Powiedział, że lubi swoją pracę, spełnia się zawodowo, ale jednocześnie ma poczucie, że ciągle brakuje mu czasu i brakuje mu motywacji do działania, bo czuje zmęczenie przez… brak czasu. Chciał pracować nad dwoma celami: zwiększenie swojej motywacji do pracy i lepsze zarządzanie czasem.

Zaczęłam rozmawiać z klientem o tym jak wygląda jego typowy dzień. Okazało się, że jego dzień zaczyna się przed 6 rano, zazwyczaj po przespaniu 5 – 6 godzin. Po szybkiej kąpieli i wypiciu szybkiej kawy biegnie do samochodu, jedzie około 45 minut do pracy i tam wpada w wir zadań. Nic nie je, bo nie ma czasu, zapomina napić się wody, a jeśli coś pije to raczej jest to kawa. Obiad je około 16.30-17.00 kiedy wróci do domu. Potem około 18.00 zasiada z powrotem do komputera i ogląda filmy albo gra. O 19.00 wraca jego narzeczona do domu, jedzą razem kolację i do 12.00 czasem do 1.00 w nocy oglądają filmy lub seriale. Śpi 5-6 godzin i potem wstaje około 6.00 i zaczyna się to samo. Nie ćwiczy, bo nie ma siły. O spacerach wieczorem nie ma mowy, bo oboje są bardzo zmęczeni.

Takich przykładów klientów w ostatnim czasie mam dziesiątki.

Poszukujemy pracy z pasją, często pracujemy z pasją, a jednocześnie zapominamy (lub zupełnie nie mamy świadomości), że nasze ciało jest niezbędne do wykonywania tej pracy. Forsujemy siebie, często nie dostarczamy sobie jedzenia w odpowiedniej ilości, a potem dziwimy się, że brakuje nam motywacji do działania, że nie umiemy dobrze zarządzać czasem.

Stephen R. Covey w swoje książce 7 nawyków skutecznego działania, jako 7 nawyk wskazał ostrzenie piły tzn. odnowę na poziomie fizycznym, duchowym, społecznym i umysłowym. Nie da się skutecznie działać, jeśli jednocześnie nie dbamy o te 4 wymiary, jeśli nie dbamy o ponowne zebranie sił.

Nowy wzorzec wydajności.

Tony Schwartz – prezes i założyciel Energy Project z siedzibą w Nowym Jorku oraz Jim Loehr, wprowadzili nowe spojrzenie na regenerację sił, na zarządzanie czasem i budowanie swojej motywacji.

Według nich, aby osiągać cele zawodowe i prywatne niezbędne jest nie tyle zarządzanie czasem, co zarządzanie swoją energią na 4 poziomach – fizycznym, emocjonalnym, umysłowych i duchowym. Wprowadzili nowy wzorzec wydajności, według którego sprawniej pracujesz i żyjesz, jeśli potrafisz zarządzać swoimi zasobami energetycznymi. Oznacza to, że jesteś bardziej sprinterem niż maratończykiem. Będąc sprinterem potrafisz dokonać maksymalnego wysiłku, ale potem potrafisz także odpoczywać, aby regenerować siły.

stary nowe wzorzec

Koncepcja zarządzania swoją energią została dogłębnie przedstawiona przez Tony’ego Schwartza w książce Taka praca nie ma sensu. Autor pokazuje jak ignorujemy w codziennym życiu naszą potrzebę równowagi na każdym z 4 poziomów. Jednocześnie, odnosząc się do badań z wielu dziedzin nauki, pokazuje jak zmienić swoje życie wprowadzając nowe rytuały zarządzając wszystkimi 4 energiami.

Ponieważ temat ten jest niezwykle obszerny, dzisiaj skoncentruję się na pierwszej energii – fizycznej. W kolejnych artykułach odniosę się do pozostałych 3 energii.

Zarządzanie energią fizyczną.

Schwartz przekonuje, że właściwe wykorzystanie energii fizycznej jest możliwe jeśli zapewnimy sobie nie tylko aktywność, ale też pasywność, a więc pracę i odpoczynek. Jak to zwykle bywa, jeden i drugi obszar może zarówno pozytywnie, jak i negatywnie na nas wpływać. Poniższa grafika pokazuje, jakie elementy dają nam energię, relaks, a jakie zryw (czyli chwilowe bardzo wysokie podniesienie aktywności) i otępienie.

energia fizyczna

Jaka praca nie ma sensu? Taka, w której znajdujesz się cały czas po lewej stronie – w zrywie i otępieniu. Czy dotyczy to tylko pracy? Otóż nie, dotyczy to również życia prywatnego.

Odpowiedz sobie szczerze na pytanie, czy to jest tak, że ktoś Cię wrzuca do tej lewej strony, czy może sam pozwalasz sobie na przebywanie w tym obszarze?

Co zrobić, aby częściej być w strefie energii i zrelaksowania?

Poniżej znajdziesz kilka wskazówek, które poleca Tony Schwartz i do których ja również Cię bardzo zachęcam- sprawdziłam je na swoim ciele, rekomenduję je moim klientom i gwarantuję, że korzystanie z nich zwiększa efektywność pracy i jakość życia.

1. 95% z nas potrzebuje 7-8 godzin snu. Zrób wszystko, aby zadbać o taką ilość godzin, kładąc się spać w totalnej ciemności, najlepiej przed 12.00 w nocy. W takich warunkach wytwarza się melatonina – hormon snu, który zapobiega powstawaniu wielu chorób, a jednocześnie wpływa pozytywnie na naszą regenerację (poprawia też wygląd skóry!).

2. Jeśli w nocy zdarza Ci się budzić- kładź koło łóżka notatnik i zapisuj w nim wszystkie sprawy, które zawracają Ci głowę. Po oczyszczeniu umysłu z natłoku myśli, łatwiej będzie Ci wrócić do snu.

3. Unikaj zaraz przed snem oglądania telewizora, a przede wszystkim pracy na komputerze, czy patrzenia na telefon i tablet. Niebieskie światło wytwarzane przez te urządzenia powoduje zaburzenie organizmu i blokuje wytwarzanie melatoniny. Jeśli nie możesz absolutnie z tego zrezygnować pomyśl o korzystaniu z aplikacji Twilight. Aplikacja Twilight sprawia, że ekran twojego urządzenia dostosowuje się do pory dnia. Filtruje niebieskie światło na twoim telefonie albo tablecie po zachodzie Słońca i chroni twoje oczy przy pomocy delikatnego i przyjemnego czerwonego filtru. Intensywność filtru jest płynnie dopasowywana do cyklu aktywności słonecznej w oparciu o twoje lokalne czasy wschodu i zachodu Słońca.

4. Pracuj w cyklach 90-120 minut i po tym czasie rób sobie przynajmniej kilkuminutową przerwę. Badania dowodzą, że to jest maksymalny czas kiedy człowiek może się intensywnie koncentrować na jakimś zadaniu. Planując swój dzień pracy, bierz pod uwagę te krótkie przerwy oraz przerwę na obiad.

5. Zrób wszystko, aby jeść co 3-4 godziny i zawsze zaczynaj dzień od śniadania (jeśli nie jesteś przekonany do śniadań poszukaj informacji na temat tego jak dopamina wpływa na naszą motywację i jak można ją uzyskać z dobrego śniadania). Dzięki regularnemu jedzeniu pobudzisz swoją przemianę materii i dostarczysz organizmowi energii. Pamiętaj, że nie musisz jeść ogromnych porcji za każdym razem. Jedz mniej a częściej, dbaj o jakość swoich posiłków. Nie wiesz jak to zrobić? Skonsultuj się z dietetykiem, który pomoże Ci ułożyć dietę.

6. Jeśli to możliwe między 13.00 a 14.00 zrób sobie drzemkę (maksymalnie około 20 minut). Gdy taka opcja jest niemożliwa, usiądź wygodnie w fotelu i zamknij oczy na 10 minut. Możesz zastosować ćwiczenie integracji zmysłów, do którego odnosiłam się w jednym artykułów w magazynie Charaktery.

7. Zapewnij sobie minimum  jeden wieczór w tygodniu na totalne oderwanie się od pracy aż do następnego dnia rano. Odpocznij od myślenia o zadaniach!

8. Dbaj o ruch fizyczny – potrzebujesz 20-45 minut ćwiczeń przez 3 do 6 dni w tygodniu. Brakuje Ci pomysłu na ćwiczenia? Pójdź na konsultację do trenera personalnego, aby pomógł Ci ułożyć plan ćwiczeń. Jeśli nie chcesz iść na siłownię, nie chcesz biegać lub ćwiczyć w domu- zrób wszystko, aby osiągnąć dziennie 10.000 kroków. Znajdziesz w internecie wiele aplikacji na telefon, które Ci w tym pomogą.

I pamiętaj:

Nie wymagaj od siebie, aby zmienić wszystko naraz i żeby wprowadzić wszystkie 8 zasad od razu. Zacznij od jednej, od tej, która będzie dla Ciebie najprostsza do wdrożenia. Zastanów się w jaki sposób możesz sobie codziennie przypominać o wprowadzeniu nowego rytuału? Kto może Ci w tym pomóc? Gdzie możesz umieścić przypominajki, które skierują Twoją uwagę na kontynuowanie zmiany?

Wszystkiego nie da się zrobić naraz. Ale wszystko zaczyna się od pierwszego kroku.

Jaki będzie Twój pierwszy krok dzisiaj?