Chcesz wzmocnić motywację do działania? Przestań marzyć i WOOP-nij swoje cele!

„Zacznę od poniedziałku. Nie, lepiej od przyszłego miesiąca. A może od nowego roku?” Jak bliskie jest Tobie takie myślenie? Czas się zbliża, już snujesz w swojej głowie wyobrażenia o swoim nowym Ja i nagle bach. Nie wiadomo dlaczego, nagle motywacja siada. A miało być tak pięknie…

Uważaj, o czym marzysz

Wyobrażenia o sobie samym już po osiągnięciu swoich celów  wydają się nam zupełnie naturalne. Niektórzy wręcz namawiają, aby uzbroić się w super optymizm i marzyć o tym, jak będzie cudownie, a wszystko się ziści. Gabriele Oettingen, o której zapewne niejeden student psychologii już usłyszał, zauważyła jednak, że sam optymizm i oddawanie się marzeniom niekoniecznie muszą nam sprzyjać, a przynajmniej nie przy każdym rodzaju planów. Niewątpliwie są nam one pomocne, gdy mamy do przetrwania trudniejszy czas, chcemy przynieść sobie ulgę, czy też natchnąć nadzieją. Ale jeśli stawiamy sobie za cel rezultat wymagający intensywniejszego działania, marzenia mogą nam przeszkodzić. Otóż po wielu przeprowadzonych badaniach okazało się, że „kiedy fantazjujesz, obniżasz poziom energii potrzebnej do działania. Wprowadzasz się w tymczasowy stan błogości, spokoju i – letargu”. Co się wtedy dzieje? Nasz umysł nagle zostaje oszukany, wydaje się mu, że to, o czym marzyliśmy, zostało już zrealizowane. Owe osiągnięcia na samym poziomie mentalnym stają się substytutem realnego działania. Jak mówi profesor Oettingen, „jeśli znamy moc i ograniczenia pozytywnych wyobrażeń, to te zamiast przeszkadzać będą nam pomagać. Błędem byłoby zrezygnowanie ze swoich fantazji, podobnie jak niewłaściwie byłoby zakładanie, że samo wyobrażenie sobie czegoś sprawi, iż to coś się urzeczywistni”.

Co robić, aby chciało się chcieć?

Gabriele Oettingen proponuje pewne rozwiązanie naszej gasnącej motywacji, które dokładnie opisuje w książce „WOOP. Skuteczna metoda osiągania celów” wydawnictwa GWP. Otóż to, co warto zrobić w pierwszej kolejności, to wyznaczyć realistyczne cele (wish), następnie określić, jakie rezultaty będziemy mieć w wyniku ich realizacji (outcome), potem skonfrontować to z przeszkodami, jakie możemy napotkać (obstacle) oraz w ostatnim kroku – wprowadzić konkretny plan działania (plan). Metoda WOOP ma za zadanie zmotywować nas do stanięcia twarzą w twarz z możliwymi przeciwnościami, zwiększyć nasze zaangażowanie i zmobilizować do aktywności. Brzmi rozsądnie? Na przełomie ostatnich dwudziestu lat profesor Oettingen udowodniła w  niezliczonej ilości badań, że WOOP, jako strategia umysłowa działa. Jej zaletą jest elastyczność zarówno w stosunku do osób, które chcą z niej skorzystać (można ją stosować nawet z dziećmi!), jak i różnych obszarów życia. Pomaga bowiem osiągnąć pożądane rezultaty związane ze zdrowiem, karierą czy relacjami międzyludzkimi, czyli z tym, co niewątpliwie jest dla nas ważne. Ten „prosty akt wyobrażenia sobie upragnionej przyszłości, a następnie ustalenia, w jaki sposób sami blokujemy spełnienie się naszych życzeń może mieć ogromne znaczenie. Przebijając się przez warstwy wymówek i niepotwierdzonych przekonań, przyglądając się sprzecznym priorytetom, wyruszamy w kierunku marzeń możliwych do spełnienia, a porzucamy te nierealne”. Dzięki WOOP wejdziemy w lepszy kontakt ze swoimi emocjami, ulepszymy samoregulację oraz upewnimy się, czy ścieżka którą obraliśmy jest zgodna z naszymi pragnieniami, czy może lepiej ją porzucić.

Twarde dowody

Książka Gabriele Oettingen będzie gratką dla osób, które lubią mieć pewność, że zalecane metody mają solidne podstawy naukowe. Autorka przywołuje bowiem konkretne badania, które stoją za daną hipotezą oraz obrazuje nam w jasny, praktyczny sposób,  jak WOOP działa. W swoim naukowym dorobku niejednokrotnie udowodniła, że świat życzeniowych marzeń, który wydaje się nienamacalny, również można zbadać, czego efektem jest posłużenie ludzkości w ulepszeniu dążenia za swoimi pragnieniami.

To co, w tym roku nie damy się niespełnionym postanowieniom i celom pozostającym w sferze marzeń?

„WOOP. Skuteczna metoda osiągania celów”. Gabriele Oettingen, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.