alisa-anton-166247

3 sposoby na jesienną chandrę

Jesień to najczęściej okres, kiedy motywacja, energia spada. Pogoda nie zachęca do wychodzenia z domu, szybko zapadający mrok sprawia, że czas leci jeszcze szybciej niż latem. Rano wychodzisz ciemność, wracasz po 16 ciemność. A jedyne, co może się kojarzyć z ciemnością to sen, więc ziewasz i mrugasz oczami. I jak tu sobie poradzić z tą jesienną chandrą?

A o to trzy sprawdzone sposoby:

  1. Rób to, co sprawia Ci przyjemność.

Przeczytaj książkę, posłuchaj muzyki, obejrzyj dawno odkładany film, przygotuj swoją ulubioną potrawę. Odkrywaj rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność. Inspiruj się od innych i wprowadzaj nowe pomysły w życie. A może na jakieś Twoje zainteresowanie nie było dotychczas czasu. Spróbuj do niego wrócić, czyż teraz nie jest na to najlepsza chwila? Monotonia, poczucie, że każdy dzień jest taki sam może być frustrujące i przygnębiające. Rozejrzyj się dookoła, ile piękna jest wśród nas.

  1. Rusz się, w końcu ruch to zdrowie.

Poprzez ruch dotleniamy swój mózg, dzięki czemu poprawia się nasza koncentracja. Nie rezygnuj z aktywności fizycznej, które stosowałeś latem, wiosną. Spróbuj je ewentualnie dostosować do jesiennych warunków. Plany na bieganie zmienił deszcz. To może w takim razie siłownia. Pilot od telewizor, komputer sprawiają, że ruszają się Twoje palce, no tak, ale nie o taki ruch nam przecież chodzi. Spacer może być również przyjemny jesienią, kiedy na drzewach wiele jest kolorowych liści. Podnieś głowę i popatrz w miejsca, które mogą wywołać zachwyt.

  1. Spotykaj się z ludźmi, jak najczęściej wychodź z domu.

To nic, że za oknem jest szaro, wspólnie z przyjaciółmi można spędzić wesoło czas i zapomnieć o tym, że jest tak ponuro na dworze. Im więcej osób, tym więcej możliwości do wykorzystania wolnego czasu. Nie zamykaj się w czterech  ścianach, nie izoluj się, bo mogą pojawiać się myśli, które jeszcze mocniej będą wprowadzały Cię w posępny nastrój. Rozmowy z innymi również są pomocne, nawet jeżeli mielibyście razem ponarzekać. Sama świadomość, że ktoś ma podobnie do Ciebie może podnosić na duchu. Oczywiście na narzekaniu nie kończcie waszej rozmowy. Przecież masz tyle tematów, które mógłbyś poruszyć z drugą osobą, więc korzystaj z okazji. Wygadanie się też może być krzepiące.

Stosuj każdy z tych punktów, a poczujesz, że to nie pogoda ma wpływ na Twoje samopoczucie, ale że Ty je kształtujesz, Twoje starania, Twoje działanie. Od którego punktu zaczynasz?